Zgoda na udostępnienie dokumentacji ważna nawet po śmierci
Sporną kwestię dotyczącą udostępniania dokumentacji medycznej po zgonie ubezpieczonego rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny na korzyść ubezpieczycieli. Oznacza to, że firmy ubezpieczeniowe mogą zwracać się do placówek medycznych o historię choroby ich klientów nawet po zgonie ubezpieczonych.
Rzeczpospolita opisuje sytuację, kiedy klient jednej z firm ubezpieczeniowych wyraził za życia zgodę za zasięganie informacji o jego zdrowiu nawet po śmierci. Klient zmarł po roku a wtedy ubezpieczyciel wystąpił do placówki medycznej o informacje na temat ubezpieczonego. Placówka medyczna początkowo odmówiła odpowiadając firmie, że po śmierci pacjenta ZOZ może udzielić zakładowi ubezpieczeń informacji wyłącznie o jej przyczynach. Takich wiadomości jednak ZOZ nie posiada.
Zdaniem dyrektora placówki, firma szukała w ten sposób powodów do odmowy wypłaty odszkodowania. Jego doświadczenie również wskazywało na to, że prywatni ubezpieczyciele zwracają się po informacje o pacjentach dopiero po ich śmierci.
Firma jednak nie dała za wygraną. Skierowała sprawę do sądu. Ten stwierdził, że zakład ubezpieczeń może żądać udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta w związku z realizacją umowy ubezpieczeniowej. Został bowiem wymieniony wśród uprawnionych zarówno w ustawie o działalności ubezpieczeniowej, jak i w ustawie o prawach pacjenta. Klient upoważnił Towarzystwo do uzyskania dokumentacji medycznej także po swojej śmierci. Takie upoważnienie nie jest rodzajem pełnomocnictwa i nie wygasa wraz ze śmiercią.
NSA podzielił argumentację sądu wojewódzkiego.
Zdaniem dyrektora placówki, firma szukała w ten sposób powodów do odmowy wypłaty odszkodowania. Jego doświadczenie również wskazywało na to, że prywatni ubezpieczyciele zwracają się po informacje o pacjentach dopiero po ich śmierci.
Firma jednak nie dała za wygraną. Skierowała sprawę do sądu. Ten stwierdził, że zakład ubezpieczeń może żądać udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta w związku z realizacją umowy ubezpieczeniowej. Został bowiem wymieniony wśród uprawnionych zarówno w ustawie o działalności ubezpieczeniowej, jak i w ustawie o prawach pacjenta. Klient upoważnił Towarzystwo do uzyskania dokumentacji medycznej także po swojej śmierci. Takie upoważnienie nie jest rodzajem pełnomocnictwa i nie wygasa wraz ze śmiercią.
NSA podzielił argumentację sądu wojewódzkiego.
Źródło:
Rzeczpospolita/MK
Rzeczpospolita/MK