Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Ryzyko nieuleczalnej rzeżączki coraz bardziej realne

Antybiotykooporność bakterii rzeżączki na przestrzeni ostatnich dwóch lat wzrosła. Eksperci ostrzegają, że choroba zakaźna przenoszona drogą płciową może zyskać oporność na znane obecnie leki.
Z szacunków wynika, że co roku w Stanach Zjednoczonych 820 tys. osób zakaża się bakteriami Neisseria gonorrhoeae. Obecnie rzeżączka leczona jest przy pomocy dwóch antybiotyków – azytromycyny i ceftriaksonu. Jednak jest zagrożenie, że w przyszłości stosowane dziś leki mogą być nieskuteczne.

CDC (Centra Kontroli i Prewencji Chorób – rządowa agencja USA) ostrzega, że odporność na oba wspomniane antybiotyki rośnie. W 2014 r. odsetek próbek rzeżączki, które były odporne na azytromycynę wzrósł z 0,6 do 2,5 proc. Zaś procent odporności na ceftriakson podwoił się z 0,4 do 0,8 proc. To niepokojące zjawisko.

Robert Kirkcaldy ze STAT podkreśla, że ryzyko pojawienia się nieuleczalnej rzeżączki jest bardzo realne w przyszłości. Najlepszym sposobem na powstrzymanie rozprzestrzeniania się bakterii jest regularne stosowanie prezerwatyw.
Źródło:
KG/nt.interia.pl/
Działy: Zagranica Aktualności