Kiła wróciła do Europy
Redaktor: Bartłomiej Leśniewski
Data: 08.12.2016
Źródło: BL, o2.pl
Na nasz kontynent wróciła choroba przez wieki dziesiątkująca Europę. Przestała być chorobą śmiertelną w dwudziestym wieku, ale nie daje za wygraną.
Syfilis, bo o niego tu chodzi, był problemem do momentu wynalezienia penicyliny. Teraz powraca ze zdwojoną siłą jako mutacja SS14-Ω. Już zdołał uodpornić się na silny antybiotyk, azytromycynę. Co roku lekarze zgłaszają 10 mln nowych przypadków. - Wszystko dlatego, że - jak twierdzą mikrobiolodzy ze Szwajcarii - ten szczep "odwiedził" Stany Zjednoczone w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku - opisuje "o2.pl". "News.com.au" dodaje: - Gdy wywołał epidemię, rzucono w niego masą antybiotyków i wtedy zmutował.
Choroba w Polsce znana jako kiła przenoszona jest drogą płciową. Do zakażenia może również dojść w łonie matki przez łożysko. Życie zarażonego w ten sposób noworodka jest szczególnie zagrożone.
Choroba w Polsce znana jako kiła przenoszona jest drogą płciową. Do zakażenia może również dojść w łonie matki przez łożysko. Życie zarażonego w ten sposób noworodka jest szczególnie zagrożone.