Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Jacek Szczęsny

Po awarii respiratora w szpitalu w Chełmie zmarł pacjent

Zmarłym jest 60-letni mężczyzna, który oddychał przy pomocy respiratora od 1,5 roku. Dyrekcja zawiadomiła prokuraturę.
Jak mówi zastępca dyrektora, dla całego personelu oddziału neurologii to wielka tragedia bo pracownicy szpitala zżyli się z pacjentem. Dlaczego sprzęt, który służył zmarłemu, przestał działać? Jak mówi dyrekcja: sprzęt był serwisowany, pomyślnie przechodził wszystkie kontrole. Teraz przyczyny tragedii ma wyjaśnić specjalna komisja. W jej skład weszli lekarze i personel. Sprawa trafiła również do prokuratury. Na wyniki prowadzonego postępowania przyjdzie nam poczekać.
Źródło:
kurierlubelski.pl, JS
Działy: Poinformowano nas Aktualności