Szczepią pacjentów, ale sami unikają igły
Redaktor: Krystian Lurka
Data: 06.11.2015
Źródło: KL, Wspolczesna.pl
Tagi: | szczepienia, szczepionki, lekarze, lekarz |
Lekarze w swoich gabinetach pomagają zagrypionym i pacjentom zalecają szczepionki, ale sami się nie szczepią.
Jak informuje portal "Wspolczesna.pl", lekarze wzorem do naśladowania w kwestii szczepienia się nie są. Zdecydowana większość z nich się nie szczepi, chociaż zaleca szczepienia swoim pacjentom.
- Nie muszę się szczepić, bo i tak mam odporność poprzez częste kontakty z zakażonymi pacjentami - mówi portali jeden z białostockich lekarzy. Z kolei inni tłumaczą się na przykład brakiem czasu czy obawą przed działaniami niepożądanymi szczepionki.
Jak czytamy na portalu, odsetek zaszczepionych przeciw grypie lekarzy i pielęgniarek w naszym kraju jest zastraszająco niski. To około 6 procent. A jak zaznaczają krajowi eksperci, personel medyczny, który się nie szczepi przeciw tej chorobie, zagraża realnie zdrowiu pacjentów. I apelują o zmianę podejścia medyków do szczepionek.
- Nie muszę się szczepić, bo i tak mam odporność poprzez częste kontakty z zakażonymi pacjentami - mówi portali jeden z białostockich lekarzy. Z kolei inni tłumaczą się na przykład brakiem czasu czy obawą przed działaniami niepożądanymi szczepionki.
Jak czytamy na portalu, odsetek zaszczepionych przeciw grypie lekarzy i pielęgniarek w naszym kraju jest zastraszająco niski. To około 6 procent. A jak zaznaczają krajowi eksperci, personel medyczny, który się nie szczepi przeciw tej chorobie, zagraża realnie zdrowiu pacjentów. I apelują o zmianę podejścia medyków do szczepionek.