
Nadmierne kilogramy to ryzyko wystąpienia ponad 200 chorób
Tagi: | otyłość, nadwaga, choroba otyłościowa, choroby współistniejące, Piotr Dobrowolski, Aleksander Prejbisz |
Ponad połowa Polaków – 59 procent – ma problem z nadmierną masą ciała – alarmują specjaliści. Ostrzegają, że zwiększona masa ciała przekłada się na częstotliwość występowania ponad 200 jednostek chorobowych, z nowotworami włącznie – zwłaszcza tymi jelita grubego i przewodu pokarmowego.
Jak tłumaczy prof. Piotr Dobrowolski z Narodowego Instytutu Kardiologii, otyłość nie bierze się tylko z nadmiaru kalorii, choć oczywiście jest to jeden z głównych elementów. Do tego dochodzi brak aktywności fizycznej, a także zły sen będący efektem nasilonego stresu. Co ciekawe, wpływ na nią ma również wykształcenie – wyższe wiąże się z mniejszą częstotliwością występowania otyłości.
Specjalista wskazuje również na związek pomiędzy wiekiem a wagą. – Jest, bardzo istotny: każdy rok życia zwiększa naszą wagę ciała, co jest dość niepokojące, jako że każdy dodatkowy kilogram zwiększa ryzyko wystąpienia m.in. chorób serca i układu krążenia – a w przypadku ich występowania jesteśmy w niechlubnej europejskiej czołówce – mówi prof. Dobrowolski, dodając, że u mężczyzn każdy kolejny rok życia zwiększa prawdopodobieństwo nadwagi o 3 proc., a otyłości o 4 proc. W przypadku kobiet wartości te wynoszą odpowiednio 4 proc. i 6 proc.
Prof. Aleksander Prejbisz, kierownik Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia Narodowego Instytutu Kardiologii, podkreśla, że co czwarty Polak choruje na otyłość (BMI większe niż 30), a nadwagę i otyłość ma już 59 proc. społeczeństwa, co oznacza wzrost o 13 pkt proc. w ciągu ostatnich 10 lat.
Prof. Dobrowolski podaje, że 37 proc. zgonów w Polsce w 2023 r. było spowodowanych chorobami układu krążenia, podkreślając, że choroba otyłościowa stała się jednym z najważniejszych problemów zdrowia w Polsce. Dla porównania: choroby onkologiczne, przed którymi czujemy taki lęk, powodują 24 proc. zgonów.
– Większość pacjentów z chorobami serca i układu krążenia ma nadwagę lub otyłość, a zwiększona masa ciała przekłada się także na częstotliwość występowania ponad 200 jednostek chorobowych, z nowotworami włącznie – zwłaszcza tymi jelita grubego i przewodu pokarmowego – tłumaczy prof. Dobrowolski.
– Otyłość to nie tylko defekt kosmetyczny, ale poważna choroba przewlekła, która prowadzi także do rozwoju niewydolności serca z zachowaną frakcją wyrzutową – to nowe schorzenie, które pojawiło się wraz z rozwojem otyłości, bo każdy nadmierny kilogram prowadzi do przeciążenia mięśnia serca jego przerostu i włóknienia, a w konsekwencji jego niewydolności. Choroba otyłościowa to także główna przyczyna cukrzycy typu 2. Poza tym tkanka tłuszczowa produkuje całe mnóstwo substancji prozapalnych i promiażdżycowych prowadzących do rozwoju i progresji chorób układu krążenia na podłożu miażdżycy – wyjaśnia ekspert.
Prof. Dobrowolski informuje, że za kilka tygodni rusza kolejna edycja badania WOBASZ (Wieloośrodkowe Ogólnopolskie Badanie Stanu Zdrowia Ludności).
– Przywiązujemy do niego wielką wagę, gdyż da nam one najświeższy obraz stanu życia Polaków, pozwoli poznać czynniki ryzyka najistotniejsze w naszej populacji i starać się je wyeliminować, także dzięki społecznym akcjom edukacyjnym – mówi.
Prof. Prejbisz zwraca uwagę, że na zdrowy styl życia składają się: zdrowe odżywianie, niepalenie tytoniu, niepicie alkoholu, zdrowy sen, radzenie sobie ze stresem oraz aktywność fizyczna. – Naprawdę lepiej zapobiegać, niż leczyć – podkreśla specjalista, zalecając zmianę trybu życia i regularne badania.