Opublikują kodeks, który ułatwi stosowanie nowych obowiązków nałożonych przez RODO
Do poniedziałku (14 maja) ma być dostępna najnowsza wersja branżowego kodeksu dla sektora ochrony zdrowia dotyczącego zabezpieczenia danych osobowych. Przestrzeganie jego zapisów oznacza, że dana placówka wywiązuje się z obowiązków nałożonych przez RODO.
W poniedziałek (7 maja) z kodeksem zapoznali się członkowie zespołu do spraw ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego.
- W jego przygotowanie zaangażowanych jest wielu przedstawicieli branży, to jest samorządy zawodowe, organizacje pracodawców, stowarzyszenia pacjenckie. W pracach udział bierze też strona publiczna, między innymi Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia - informuje "Rzeczpospolita" i przypomina, że w marcu została udostępniona pierwsza wersja kodeksu.
– Na stronie "www.rodowzdrowiu.pl" pojawi się druga wersja, która będzie zawierała wytyczne dotyczące bezpieczeństwa i tak naprawdę będziemy mieli gotowe 90 procent. Do końca maja chcemy skończyć prace. Oficjalne konsultacje i zatwierdzenie mogą się odbyć dopiero po 25 maja – mówi Piotr Najbuk z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Najbuk dodaje, że kodeks jest i będzie udostępniany bezpłatnie.
Czemu ma on służyć? - Unijne rozporządzenie wskazuje, że dana branża, np. medyczna, może stworzyć dokument doprecyzowujący jego zapisy. Zawiera on zbiór zasad zgodnych z RODO i ustawodawstwem krajowym, uwzględniających specyfikę działalności poszczególnych podmiotów medycznych. Stosowanie go stanowi okoliczność przemawiającą za wywiązywaniem się z obowiązków nałożonych przez RODO. Oczywiście, jeżeli zostanie zaakceptowany przez Urząd Ochrony Danych Osobowych - wyjaśnia "Rzeczpospolita".
Przeczytaj także: "Jak się wymazać? Prawniczka o tym, co z prawem do bycia zapomnianym", "Mołdach: Kontekst jest najważniejszy i najtrudniejszy w RODO" i "Ochrona danych po nowemu, czyli konsekwencje RODO dla szpitali".
Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
- W jego przygotowanie zaangażowanych jest wielu przedstawicieli branży, to jest samorządy zawodowe, organizacje pracodawców, stowarzyszenia pacjenckie. W pracach udział bierze też strona publiczna, między innymi Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia - informuje "Rzeczpospolita" i przypomina, że w marcu została udostępniona pierwsza wersja kodeksu.
– Na stronie "www.rodowzdrowiu.pl" pojawi się druga wersja, która będzie zawierała wytyczne dotyczące bezpieczeństwa i tak naprawdę będziemy mieli gotowe 90 procent. Do końca maja chcemy skończyć prace. Oficjalne konsultacje i zatwierdzenie mogą się odbyć dopiero po 25 maja – mówi Piotr Najbuk z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Najbuk dodaje, że kodeks jest i będzie udostępniany bezpłatnie.
Czemu ma on służyć? - Unijne rozporządzenie wskazuje, że dana branża, np. medyczna, może stworzyć dokument doprecyzowujący jego zapisy. Zawiera on zbiór zasad zgodnych z RODO i ustawodawstwem krajowym, uwzględniających specyfikę działalności poszczególnych podmiotów medycznych. Stosowanie go stanowi okoliczność przemawiającą za wywiązywaniem się z obowiązków nałożonych przez RODO. Oczywiście, jeżeli zostanie zaakceptowany przez Urząd Ochrony Danych Osobowych - wyjaśnia "Rzeczpospolita".
Przeczytaj także: "Jak się wymazać? Prawniczka o tym, co z prawem do bycia zapomnianym", "Mołdach: Kontekst jest najważniejszy i najtrudniejszy w RODO" i "Ochrona danych po nowemu, czyli konsekwencje RODO dla szpitali".
Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
Źródło:
KL, Rzeczpospolita
KL, Rzeczpospolita